Stabilne finanse pozostają ważnym elementem funkcjonowania naszej gminy. Nie są jednak celem samym w sobie, lecz narzędziem, które daje poczucie bezpieczeństwa i pozwala podejmować decyzje z myślą o przyszłości, a nie tylko o bieżących potrzebach. – Stabilny budżet to dla nas punkt wyjścia, a nie punkt docelowy. Daje on przestrzeń do działania, ale najważniejsze jest to, w jaki sposób tę przestrzeń wykorzystamy – podkreśla burmistrz Krzysztof Kułakowski.
Potwierdzeniem tego podejścia są konkretne liczby. Na inwestycje w Gminie Świecie w latach 2024–2026 przeznaczono łącznie 212 191 987,84 zł, z czego w 2024 roku było to 45 421 891,54 zł, w 2025 roku 70 506 300,30 zł, a na 2026 rok zaplanowano 96 263 796,00 zł. Coraz wyraźniej widać jednak, że najważniejsze wyzwania wykraczają poza kwestie budżetowe. Na pierwszy plan wysuwa się jakość życia mieszkańców, dostępność mieszkań oraz zmiany demograficzne. Społeczeństwo się starzeje, a to oznacza rosnące potrzeby w zakresie opieki, dostępności usług czy aktywności dla seniorów. To proces stopniowy, ale jego skutki odczuwalne są już dziś. – Zmiany społeczne nie dzieją się z dnia na dzień, ale wymagają przygotowania i długofalowego myślenia. Musimy równocześnie odpowiadać na potrzeby seniorów i tworzyć dobre warunki dla młodszych mieszkańców – zaznacza burmistrz.
Równie istotnym wyzwaniem jest zatrzymanie mieszkańców, zwłaszcza młodych. Coraz częściej decydują się oni na wyjazd nie tylko ze względu na pracę, ale także w poszukiwaniu lepszych warunków życia. Dlatego tak ważne staje się tworzenie atrakcyjnej oferty na miejscu. – Jeśli chcemy, by młodzi ludzie wiązali swoją przyszłość z naszą gminą, musimy im tę przyszłość realnie pokazać – nie tylko w planach, ale w konkretnych rozwiązaniach – mówi Krzysztof Kułakowski. Jednym z jej kluczowych elementów jest polityka mieszkaniowa. Dostępność mieszkań – zarówno komunalnych, jak i budowanych przez inwestorów prywatnych – często przesądza o tym, czy ktoś zdecyduje się zostać. – Nie zatrzymamy mieszkańców bez dostępnych mieszkań. To dziś jeden z najważniejszych warunków rozwoju, na równi z infrastrukturą czy rynkiem pracy – podkreśla burmistrz. Nie mniej ważna jest szeroko rozumiana jakość życia. To nie tylko inwestycje infrastrukturalne, ale też codzienne doświadczenia mieszkańców: dostęp do edukacji, kultury, terenów rekreacyjnych, poczucie bezpieczeństwa czy estetyka przestrzeni. – O jakości życia decydują często drobne rzeczy, które składają się na codzienność. To one sprawiają, że ludzie chcą tu mieszkać i wracać – dodaje burmistrz.

Ważną rolę w tym procesie odgrywa Rada Miejska, która poprzez podejmowane uchwały wyznacza kierunki działań i tworzy ramy dla konkretnych rozwiązań. – Dobre decyzje nie powstają w pojedynkę. Uchwały Rady Miejskiej to efekt rozmów, analiz i wspólnego szukania najlepszych rozwiązań dla mieszkańców – zaznacza Krzysztof Kułakowski. Istotnym elementem rozwoju jest także umiejętność sięgania po środki zewnętrzne. To one w dużej mierze decydują o skali możliwych do realizacji inwestycji. – Nie chodzi tylko o to, by dobrze gospodarować własnym budżetem. Równie ważne jest skuteczne pozyskiwanie środków zewnętrznych, bo to one pozwalają realizować projekty, które w innym przypadku byłyby poza naszym zasięgiem – mówi burmistrz. – Takie inwestycje jak budowa oczyszczalni ścieków czy działania związane z zamkiem wymagają dużych nakładów.
Dzięki funduszom zewnętrznym możemy je realizować odpowiedzialnie, bez nadmiernego obciążania budżetu gminy – dodaje. Celem jest tworzenie miejsca przyjaznego do życia na każdym etapie – zarówno dla seniorów, rodzin z dziećmi, jak i młodych ludzi planujących swoją przyszłość. – Naszym zadaniem jest myśleć o gminie w dłuższej perspektywie. Tak, aby była ona dobrym miejscem do życia nie tylko dziś, ale również za kilka czy kilkanaście lat – podsumowuje Krzysztof Kułakowski.
W tym wszystkim kluczowa okazuje się współpraca. Rozwój gminy to efekt wspólnych działań samorządu, urzędników, instytucji, przedsiębiorców i samych mieszkańców. Dziękujemy za te dwa lata, pracujemy dalej.
