Przesuwa na górę strony

Zatrzymać wodę, zanim odpłynie. Jak leśnicy z regionu chronią zasoby wodne lasów? cz.1

Woda w lesie rzadko przyciąga uwagę tak bardzo jak pożar, wichura czy gradacja owadów.
Nie oznacza to jednak, że jest mniej ważna. Przeciwnie – od jej dostępności zależy kondycja drzew, trwałość siedlisk, różnorodność biologiczna, bezpieczeństwo przeciwpożarowe, a nawet zdolność lasu do łagodzenia skutków zmian klimatu.

Dlatego retencja wodna nie jest w Lasach Państwowych jednym, odrębnym zadaniem polegającym wyłącznie na budowie zbiorników. To cały system działań: od spowalniania przepływu wody w rowach i ciekach, przez odtwarzanie mokradeł, renaturyzację stawów i ochronę torfowisk, po przebudowę przepustów, zabezpieczanie dróg przed erozją oraz takie prowadzenie gospodarki leśnej, aby las możliwie długo zachowywał wodę w glebie, ściółce i roślinności.

Na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu działania te prowadzone są od wielu lat. Ich znaczenie rośnie, ponieważ coraz częściej mamy do czynienia zarówno z okresami długotrwałego niedoboru opadów, jak i z gwałtownymi deszczami, podczas których duża ilość wody pojawia się w bardzo krótkim czasie. Problemem staje się więc nie tylko brak wody, ale także jej zbyt szybki odpływ.

Retencja, czyli sztuka hamowania odpływu wody w krajobrazie

Retencja oznacza czasowe zatrzymywanie wody w środowisku. W lesie może być ona magazynowana w wielu miejscach: w glebie, ściółce, zagłębieniach terenowych, torfowiskach, bagnach, oczkach wodnych, stawach, ciekach, rozlewiskach, a także w samych roślinach.

Najbardziej widoczne są zbiorniki wodne, ale ogromne znaczenie ma również retencja niewidoczna – woda zgromadzona w profilu glebowym, materii organicznej oraz warstwie próchnicznej. To właśnie z tych zasobów korzystają drzewa i inne rośliny w okresach bezopadowych.

W dobrze funkcjonującym ekosystemie leśnym woda nie odpływa natychmiast po deszczu. Zatrzymuje się na liściach i gałęziach, wsiąka w ściółkę, przenika do gleby, zasila obniżenia terenowe i mokradła, a następnie powoli przemieszcza się w zlewni. Dzięki temu zmniejsza się gwałtowność spływu powierzchniowego, ograniczone zostaje ryzyko erozji oraz lokalnych podtopień, a jednocześnie powstaje rezerwa wilgoci na okres suszy.

Mała retencja nie oznacza przy tym małego znaczenia. Nazwa odnosi się przede wszystkim do skali pojedynczych obiektów i zlewni. Setki niewielkich zastawek, przepustów z piętrzeniem, oczek wodnych, odtworzonych mokradeł i rozlewisk mogą tworzyć system oddziałujący na cały krajobraz.

Dlaczego lasy potrzebują dziś więcej wody?

Zmienia się nie tylko wysokość opadów, lecz także sposób, w jaki są one rozłożone w czasie. Coraz częściej dłuższe okresy bezdeszczowe przerywane są gwałtownymi ulewami. Taki deszcz nie zawsze skutecznie zasila zasoby wód gruntowych. Jeśli gleba jest przesuszona albo teren został wcześniej silnie odwodniony, woda może szybko spłynąć rowami i ciekami, powodując po drodze erozję, uszkodzenia dróg oraz gwałtowne wezbrania. Należy także pamiętać o tym, że ocieplenie klimatu i wzrost temperatur powietrza przyśpiesza parowanie wody z powierzchni.

Długotrwały deficyt wody osłabia drzewa. Pogarsza ich wzrost, ogranicza zdolność obrony przed szkodnikami i patogenami oraz zwiększa podatność na uszkodzenia. Przesuszona ściółka staje się także wyjątkowo łatwopalna, dlatego poprawa stosunków wodnych w lesie ma bezpośredni związek z ochroną przeciwpożarową.

Z kolei gwałtowne opady mogą prowadzić do rozmywania skarp, niszczenia przepustów, dróg leśnych i szlaków zrywkowych, zamulania zbiorników oraz uszkodzeń urządzeń wodnych. Współczesna retencja musi więc jednocześnie pomagać podczas suszy i bezpiecznie przeprowadzać nadmiar wody podczas ulew.

Temu służy adaptacja lasów do zmian klimatu: nie próba całkowitego kontrolowania przyrody, ale zwiększanie odporności ekosystemów na skrajne zjawiska.

Od odwadniania do zatrzymywania

Przez wiele dziesięcioleci gospodarka wodna była nastawiona przede wszystkim na możliwie szybkie odprowadzanie wody. Budowano rowy melioracyjne, prostowano cieki i osuszano tereny podmokłe, aby umożliwić ich użytkowanie rolnicze lub leśne.

Dzisiaj skutki tych działań są coraz bardziej widoczne. W wielu miejscach woda po opadach odpływa zbyt szybko, a poziom wód gruntowych obniża się. Dlatego współczesne działania retencyjne często polegają nie na budowie dużych zapór, lecz na spowolnieniu odpływu
w istniejących systemach melioracyjnych.

Służą temu:

  • zastawki na rowach,
  • niewielkie progi i przetamowania,
  • przepusty umożliwiające regulowanie poziomu wody,
  • groble i urządzenia piętrzące,
  • rozlewiska i zbiorniki małej retencji,
  • odtwarzanie dawnych oczek wodnych,
  • zasypywanie niepotrzebnych rowów,
  • renaturyzacja mokradeł oraz dawnych stawów,
  • zabezpieczanie cieków i infrastruktury przed erozją.

Nie chodzi przy tym o zalewanie lasu w sposób niekontrolowany. Każde zadanie musi uwzględniać warunki terenowe, siedliska przyrodnicze, przepływy wód, bezpieczeństwo infrastruktury oraz prawa właścicieli sąsiednich gruntów.

Wieloletni program małej retencji w RDLP w Toruniu

Od blisko dwóch dekad Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Toruniu realizuje jedne z największych przedsięwzięć związanych z małą retencją i ochroną zasobów wodnych w lasach. Dzięki wykorzystaniu środków Unii Europejskiej oraz zaangażowaniu leśników na terenie województwa kujawsko-pomorskiego i części województwa pomorskiego powstał spójny system działań zwiększających odporność lasów na skutki zmian klimatu. 

Zmiany klimatyczne powodują coraz częstsze okresy suszy, gwałtowne opady oraz lokalne podtopienia. Lasy odgrywają kluczową rolę w naturalnym magazynowaniu wody, jednak aby mogły skutecznie pełnić tę funkcję, konieczne jest wspieranie naturalnych procesów odpowiednio zaplanowanymi inwestycjami. Dlatego od 2007 roku RDLP w Toruniu konsekwentnie realizuje projekty polegające na zatrzymywaniu wody tam, gdzie jest najbardziej potrzebna – w lesie. 

Ponad 220 obiektów i blisko 25 mln zł inwestycji

W latach 2007–2021, w ramach dwóch perspektyw finansowych Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, w 17 nadleśnictwach RDLP w Toruniu zrealizowano 224 obiekty małej retencji o łącznej wartości ponad 24,5 mln zł. Inwestycje pozwoliły zatrzymać ponad 3,45 mln m³ wody, znacząco poprawiając bilans wodny lasów oraz warunki siedliskowe wielu gatunków roślin i zwierząt. 

Realizowane przedsięwzięcia obejmowały m. in.:

  • budowę i przebudowę zbiorników retencyjnych,
  • odbudowę urządzeń piętrzących,
  • renaturyzację cieków i terenów podmokłych,
  • przystosowanie systemów melioracyjnych do funkcji retencyjnych,
  • zabezpieczanie infrastruktury leśnej przed skutkami erozji,
  • modernizację mostów, przepustów i innych obiektów hydrotechnicznych. 

Druga edycja projektu – kolejne inwestycje dla klimatu

W ramach drugiej edycji projektu małej retencji (MRN2) zrealizowano 16 zadań w 10 nadleśnictwach, o łącznej wartości 18,6 mln zł, z czego dofinansowanie wyniosło niemal 12,7 mln zł. Powstały nowe zbiorniki retencyjne, przebudowano istniejące urządzenia wodne, odtworzono mokradła oraz ograniczono odpływ wód z terenów leśnych. 

Do najciekawszych przedsięwzięć należało wykorzystanie wód z kopalni wapienia w Wapiennie do zasilania terenów leśnych Nadleśnictwa Gołąbki. Dzięki budowie systemu rowów, rurociągów i zbiorników możliwe będzie odtworzenie dawnych zbiorników wodnych oraz poprawa warunków wodnych na znacznym obszarze lasów. Wartość tej inwestycji przekracza 10 mln zł. 

Równie istotnym przedsięwzięciem było odtworzenie zbiornika wodnego i utworzenie obszaru mokradłowego w Nadleśnictwie Trzebciny. Inwestycja zwiększyła poziom wód gruntowych, poprawiła warunki siedliskowe, stworzyła nowe miejsca bytowania ptaków i innych gatunków oraz jednocześnie zwiększyła bezpieczeństwo przeciwpożarowe lasów.

Nowa perspektywa – jeszcze większa skala działań

Obecnie RDLP w Toruniu realizuje kolejne projekty finansowane z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat i Środowisko 2021–2027.

Największym z nich jest projekt MRN3 – „Kompleksowy projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu – mała retencja oraz przeciwdziałanie erozji wodnej na terenach nizinnych – kontynuacja”. Obejmuje on 14 nadleśnictw, a wartość planowanych inwestycji wynosi około 29,6 mln zł. Projekt zakłada realizację działań retencyjnych i przeciwerozyjnych w latach 2024–2028, których celem jest ograniczenie skutków susz, pożarów, gwałtownych opadów oraz poprawa bilansu wodnego nizinnych ekosystemów leśnych. 

Równolegle realizowany jest projekt „Lasy dla mokradeł – ochrona siedlisk hydrogenicznych na obszarach cennych przyrodniczo” (GMOK). W ośmiu nadleśnictwach prowadzone są działania służące odbudowie i ochronie torfowisk, mokradeł oraz innych siedlisk zależnych od wody. Wartość projektu wynosi 4,1 mln zł, a jego realizacja potrwa do 2029 roku. 

Inwestycja w wodę to inwestycja w przyszłość

Efekty dwudziestu lat realizacji projektów retencyjnych wykraczają daleko poza samą gospodarkę wodną. Zrealizowane inwestycje poprawiają odporność lasów na zmiany klimatu, ograniczają ryzyko pożarów i powodzi, chronią cenne siedliska przyrodnicze, zwiększają bioróżnorodność oraz tworzą lepsze warunki życia dla wielu gatunków zwierząt i roślin. Jednocześnie wpływają na poprawę walorów krajobrazowych i rekreacyjnych terenów leśnych.

Dzięki konsekwentnie realizowanym przedsięwzięciom RDLP w Toruniu stała się jednym z liderów działań retencyjnych w Lasach Państwowych. Od 2007 roku do dziś zrealizowano lub rozpoczęto inwestycje o łącznej wartości przekraczającej 70 mln zł, tworząc trwały system ochrony zasobów wodnych, który będzie służył zarówno przyrodzie, jak i przyszłym pokoleniom. 

Honorata Galczewska
Rzecznik prasowy
RDLP w Toruniu

Autor: red. admin